Jak odnaleźć w sobie wewnętrzny spokój?

HARMONIA, czyli równowaga, to stan bardzo przez nas pożądany. Stan, który sprawia, że dobrze się czujemy na co dzień…

Wewnetrzny-spokoj-Harmony-Clinic

HARMONIA, czyli równowaga, to stan bardzo przez nas pożądany. Stan, który sprawia, że dobrze się czujemy na co dzień.

Dziś jednak nie jest łatwo o poczucie równowagi. To, co nadeszło tak nagle i jest tak bardzo nieprzewidywalne, spowodowało, że utraciliśmy poczucie bezpieczeństwa, wpływu na otaczającą nas rzeczywistość i pojawiły się w nas oraz wokół nas trudne emocje, z którymi czasem trudno nam sobie poradzić. Myślę tu o strachu, niepokoju, lęku, poczuciu bezradności. Dotykamy być może myślami kruchości naszego życia, doświadczając tego stanu bardziej niż kiedykolwiek przedtem.

Część z nas stosuje mechanizmy obronne, czyli na swój wypróbowany, znany i oswojony sposób stara się ominąć nieprzyjemne stany i emocje. Po prostu ich nie czuć. Taka strategia pomaga, owszem, ale tylko na krótką chwilę. Na dłużą metę jest bardzo wyczerpująca energetycznie i nie przynosi upragnionej zmiany.

Bądź dla siebie wyrozumiała/y!

To, co może nam realnie pomóc w radzeniu sobie z wyżej wymienionymi trudnymi emocjami, to zgoda na ich obecność, danie sobie prawa do ich odczuwania i pozwolenie, żeby przez nas przepłynęły. Może pomóc nam w tym świadome oddychanie i relaksacja.

Całkiem niedawno nasze domy były dla nas azylem. Obecnie mieszczą w swojej przestrzeni przedszkola, szkoły, miejsca pracy, siłownie. Bycie w takich domach zrobiło się niełatwe i może doprowadzić do trudnych przesileń emocjonalnych.

Co zatem robić?

Przede wszystkim zaopiekować się sobą, bo na to mamy największy wpływ tu i teraz. Jeśli Ty w tym całym chaosie znajdziesz na siebie sposób, to cały Twój system rodzinny będzie wracał szybciej do harmonii. Zapytaj się siebie, czego Ci potrzeba, co chcesz robić, a co Cię obciąża i jest dla Ciebie wysiłkiem. Pamiętaj, że w sytuacji stresu często nasza energia i kreatywność nie działają, więc zmuszanie się do działania np. tylko dlatego, że inni działają, nie ma sensu. Może potrzebujesz nic nie robić… może po prostu chcesz poleżeć otulona kocem i poczytać książkę.

Zauważ i zaakceptuj siebie i swoje potrzeby. Wolno Ci.

Wolno Ci nie udzielać się społecznie i nie robić rzeczy społecznie pożądanych. Jeśli czujesz na ten moment obawę o to, że złapiesz wirusa albo przyniesiesz go do domu, gdzie są osoby starsze lub przewlekle chore, to nie rób tego i nie pozwól, aby poczucie winy Cię dopadło.

Wyrażaj na bieżąco emocje i swoje potrzeby, żeby nie gęstniało wewnątrz to, co niewyrażone, bo wybuchnie w najbardziej niesprzyjającym momencie.

Jeśli tak nie potrafisz, bo w Twojej rodzinie nie było wcześniej to praktykowane, to chociaż próbuj. Już samo podjęcie starania daje poczucie wpływu na zmianę sytuacji. Wypowiadaj głośno, czego pragniesz. Jasno wyrażaj swoje potrzeby. Mów, czego nie chcesz i co Ci przeszkadza. Wtedy inni nie będą musieli się domyślać. Zawsze jest szansa, że nie zgadną.

Często pytaj swoich bliskich:

Czy czegoś potrzebujesz? Co mogę dla Ciebie zrobić?

Poinformuj, że jesteś i chętnie porozmawiasz

Nie wypytuj i nie rób nic na siłę, bo to blokada komunikacyjna.

Wysłuchaj spokojnie i nie oceniaj

Nie dawaj dobrych rad, bo każdy potrzebuje swojej przestrzeni- wewnętrznej – uszanowanej i zaakceptowanej.

Bardzo ważna jest w tych czasach serdeczność, ciepłe spojrzenie, uśmiech i dobre słowo. Otwartość, zaufanie i szczerość wobec bliskich. Wyrozumiałość dla ich słabości, nieporadności czy nerwowości. To elementy, które bardzo pomagają utrzymać system rodzinny w dobrej kondycji. Tak, empatia i zrozumienie stanowi dla nas źródło przyjemności i spełnienia. Jednak takie nastroje to także ogromne wyzwanie w tych trudnych czasach….

Staraj się robić w ciągu dnia rzeczy, które lubisz i Cię radują, dają poczucie sensu i spełnienia. To też podnosi poziom poczucia sprawczości i bezpieczeństwa. Gotuj, jeśli lubisz. Jedzenie gotowane z miłością i radością jest wspaniałym darem, jaki możemy dać sobie i bliskim. Pytaj bliskich, co lubią, na co mają ochotę. To może być czas odkrywania nowych smaków… czas eksperymentowania. To Ty nadajesz znaczenie tym chwilom i od Ciebie zależy jak je będziesz przeżywać.

W postrzeganiu wewnętrznej i zewnętrznej rzeczywistości stosuj dwa filtry:

  • Nie martw się na zapas faktami, których nie ma. To bardzo pomaga zachować energię i dobre samopoczucie, podobnie jak bycie tu i teraz.
  • Oddzielaj te rzeczy, na które masz wpływ od tych, na które nie masz wypływu. Poświęcaj energię i uwagę tym pierwszym.

Bądź dla siebie łagodny i wyrozumiały- tak widzę osobistą odpowiedzialność w tych trudnych czasach. Za siebie i za ludzi, których kochamy.

Warto zadbać o to, co realnie możemy teraz zrobić. Sytuacja epidemii wiele zmieniła w naszym życiu. Głęboko wierzę jednak, że to co możemy zrobić, to godnie przeżyć ten czas sami ze sobą i z naszymi bliskimi. To, co zmienimy teraz na lepsze, możemy zabrać do naszego Nowego Świata, który mam głęboką nadzieję niebawem nadejdzie. Dokonując teraz zmian w naszym funkcjonowaniu, mamy wpływ nie tylko na tu i teraz, ale i na naszą przyszłość.

Anna Jelenik
psychoonkolog Harmony Clinic